panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

sobota, 3 października 2026

Historia ( nie całkiem) zapomniana.....

 

Inowrocław ma wielką historię, zwłaszcza ważną rolę nasz gród pełnił w średniowieczu.

Niewiele zachowało się zabytków, warto więc sięgnąć do wspomnień, zachowanych dokumentów, obrazów, czy rycin...

Niezwykle ważną rolę w historii miast pełniły świątynie: parafialne, filialne, cmentarne, szpitalne.

Świadczyły też o zamożności, ważności i rozwoju miast.

W związku z tym  zorganizowano w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu wystawę pt. "Inowrocławskie kościoły, których już nie ma"


Wystawa opowiada o miejscach, które przez wieki były częścią naszego miasta. 
To próba spojrzenia na Inowrocław z innej perspektywy – przez miejsca, których już nie zobaczymy, ale których historia wciąż jest obecna.
Wystawa powstała z inicjatywy Członka Zarządu Powiatu Inowrocławskiego Macieja Basińskiego. Prof. Waldemar Rozynkowski wygłosił wykład okolicznościowy poświęcony historii inowrocławskich zakonów. 
Kuratorem wystawy jest Magdalena Basińska z Muzeum im. Jana Kasprowicza. 
Rysunki przedstawiające nieistniejące już inowrocławskie kościoły oraz oprawę plastyczną wykonała Edyta Lasota z Muzeum im. Jana Kasprowicza
Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Starosty Inowrocławskiego Wiesławy Pawłowskiej oraz Dziekana Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Waldemara Rozynkowskiego. 
Wzięli w nim także udział Wicestarosta Henryk Procek oraz Członkowie Zarządu Powiatu Andrzej Skrobacki i Wojciech Gerus, inowrocławscy duchowni, a także wielu mieszkańców interesujących się historią miasta.
Wystawa powstała dzięki życzliwości: ks. Romualda Drążkowskiego, proboszcza kościoła pw. św. Mikołaja w Inowrocławiu, proboszcza Bazyliki Mniejszej w Inowrocławiu ks. Dariusza Żochowskiego, o. Zenona Garusa, gwardiana klasztoru Franciszkanów w Inowrocławiu, o. Walentego Łęgi, gwardiana klasztoru Franciszkanów w Pakości, Stowarzyszenia Chorągwi Kasztelana Okolskiego. 
 
Muzealna sala przeznaczona na część oficjalną otwarcia wystawy pękała w szwach, co świadczy o olbrzymim zainteresowaniu dziejami miasta i regionu i jest kolejnym argumentem za stworzeniem działu muzealnego, czy też odrębnego muzeum dziejów Inowrocławia, być może jeśli powiedzie się planowana rozbudowa placówki uda się to zrealizować.












Wybaczcie proszę, że te fotografie są takie cząstkowe, ale nawet nie próbowałem się wpychać do tej przepełnionej salki, pewnie i tak nie udało by się tego dobrze pokazać, za to przedstawienie samej wystawy jest już dokładne i szczegółowe, a myślę że o to przede wszystkich chodzi wszystkim zainteresowanym....


Kaplica św. Jerzego na zamku książęcym.....





O zabytkach w kościele farnym św. Mikołaja i ich udostępnieniu na stałe pisałem już wielokrotnie w kronikach, czas zrobić kolejny krok....
Kilka pokazano na tej wystawie...




Ornaty i naczynia liturgiczne w farze to wielkie zabytki i warto nimi na co dzień się chwalić.....




Kaplica św. Zofii, to od niej się wzięła i przetrwała przez wieki nazwa Zofiówka.....








Kościół św. Jakuba.....







Kościół i klasztor Ojców Franciszkanów.....






























Kościół i szpital Krzyża świętego....





Kościół i szpital Ducha świętego










Rozmieszczenie kościołów i kaplic na planie teraźniejszego Inowrocławia.....










Marzę o przedstawienie takiej panoramy Inowrocławia na kamienicy przy naszym rynku.....
 
Właśnie w tym miejscu, na tym murze...







Kościół i szpital Krzyża świętego.....



Rozmieszczenie kościołów......


Kaplica św. Zofii.....

Kościół i szpital świętego Ducha.....

































Franciszkanie odegrali ważną rolę przy tworzeniu i organizacji grodu przez księcia Kazimierza Kujawskiego i teraz są znowu w Inowrocławiu....

Na wystawie stworzono jedną izbę franciszkańską....
















Warto osobiście odwiedzić nasze muzeum i zobaczyć tę wystawę z bliska na własne oczy oraz poznać szczegóły nieco już zapomnianej, mało znanej historii Inowrocławia.


















































































































Relacje, wywiady i specjalnie przygotowane wydawnictwo spopularyzują wystawę i przedstawioną na niej tematykę.....

Warto zatem pójść dalej i pokazać inne obiekty, które zniknęły z krajobrazu Inowrocławia: Wielką Synagogę, budynek Loży Masońskiej, Szkołę Wydziałową, Szkołę Staszica, wieżę ratuszową, zamek książęcy, bramy, baszty i mury miejskie itd.

Co się da można przypomnieć w formie miniatur i włączyć do Szlaku Turystyczno-Historycznego...... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!