Wielokrotnie na łamach tych kronik pisałem, że warto być w Inowrocławiu i ten post jest dowodem tej tezy, mimo listopadowej aury w inowrocławskich Solankach ciągle jest pięknie.......
Zanim spadnie ostatni złoty liść
zanim świat opanują odcienie szarości
listopad na spacer nas zaprosił
demonstrując piękne kolory i mnóstwo radości
są barwne, puszyste dywany
mnóstwo złota dookoła
konie i kwiaty, jeszcze sporo zieleni
wesołe promyki słońca
w nich listopadowa uroda się mieni
nad wodą czaruje zachód słońca
taka jesień może trwać
długo, szczęśliwie, bez końca.....