Strony

niedziela, 17 maja 2026

Jan Cholewczyński wraca do rodzinnego miasta śladami swego taty Franciszka......

 

Jan Cholewczyński śladami ojca Franciszka, wrócił do rodzinnego Inowrocławia.....




Znaną z poprzedniego posta grupę turystów ozorkowo-zgiersko-łódzką, zabrałem również na wernisaż wystawy malarstwa Jana Cholewczyńskiego, ich krajana, a dla mnie postać szczególnie bliską, ze względu na naszą osobistą znajomość i postać jego ojca, Franciszka Cholewczyńskiego, którego w sposób szczególny przedstawiłem w Kronikach Inowrocławskich.
 










Wraca Jan do rodzinnego miasta
krąży śladami ojca po ulicach i zakątkach
jak on podziwia pejzaże i przyrodę
wspomina i zachwyca się widokami
szuka bzów o urodzie i zapachu
zapamiętanym z obrazów Franciszka
wszystko przypomina mu rodzinę i dom na Staszica. 


Życzenia i gratulacje od bliskich Janowi osób, sprawiły zapewne mu wielką radość i satysfakcję....















































Jest Zofiówka

ratusz, wieża ciśnień

pachną bzy jak u Franciszka

mnóstwo pejzaży

podziwiających uroki przyrody

miłość do gór

przemawia z wielu obrazów

taka jest wystawa Jana z Ozorkowa

w rodzinnym mieście na Kujawach. 













Obaj panowie z Ozorkowa, ale musieli się spotkać na wystawie w Inowrocławiu, aby się poznać.....

Magiczny jest ten Inowrocław. 





























Po wernisażu nadal zwiedzamy muzeum, ciekawych wystaw i eksponatów tutaj nie brakuje....









Moja grupa ma okazję poznać wiele tematów z najlepszych źródeł...
































Żegnamy się z muzeum i ruszamy zwiedzać olejne wystawy....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!