panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

niedziela, 13 listopada 2011

Gotycka Perła Kujaw i Polski

Inowrocławska wieża ratuszowa należała do najstarszych i najpiękniejszych gotyckich budowli jeszcze piastowskiej Polski.Według w pełni wiarygodnych źródeł do roku 1431,czyli najazdu Krzyżaków była częścią większej gotyckiej budowli i przylegała do kościoła farnego Św.Mikołaja znajdującego się wówczas niemal na samym środku Rynku.Sama wieża została zbudowana za czasów Kazimierza Wielkiego w połowie XIV wieku na planie kwadratu o boku 9,40 m.Miała 7 kondygnacji o wysokości 32 metrów i podziemne więzienie.Tak okazałe murowane wieże ratuszowe miały tylko takie miasta jak Kraków, Wrocław, Poznań i Toruń.Nasza wzorowana była zapewne na najstarszej z wież rynkowych w środkowej Europie toruńskiej z 1274 roku mającej 23,5 m wysokości.Pod wieloma względami pobiła ją jednak z kretesem.Ogółem miała 10 pomieszczeń różnego przeznaczenia.W piwnicy mieściło się więzienie i potem na wyższych piętrach kolejno:sala posiedzeń rady miejskiej, sąd, skarbiec, archiwum, kancelaria, wartownia.Na wieży znajdowały się też dzwony informujące o najważniejszych wydarzeniach w mieście, ogłaszały otwieranie i zamykanie bram miejskich, ostrzegały o zbliżających się do bram miejskich wrogach, o pożarach, nawoływały rajców na posiedzenia.
Do wieży dobudowano potem tymczasową kaplicę Św. Mikołaja.Następnie do kaplicy z południowej strony dobudowano piękne prezbiterium.Kolejnym etapem było wyburzenie tymczasowej kaplicy i wybudowanie nawy między wieżą a prezbiterium dorównującej  wyglądem i stylem pozostałej części budowli.Piękna architektoniczna  perła była ozdobą i symbolem ówczesnego Inowrocławia i chlubnym, efektownym przykładem polskiego gotyku.
Nigdy nie przeprowadzono kompleksowych badań archeologicznych w tym miejscu zaprzepaszczając wiele okazji ku temu przy kilku przebudowach placu rynkowego.
Także podczas ostatniej renowacji i przebudowy rynku nie udało się tego przeprowadzić, głównie zapewne ze względu na konieczność zachowania terminów, będącą warunkiem uzyskania znaczącego dofinansowania z Unii Europejskiej.Wielka szkoda bo druga taka okazja przez wiele najbliższych lat się pewnie nie trafi.Jednak wszystkie dostępne dokumenty i podobieństwa architektoniczne w podobnych budowlach tego okresu: kościołów w Chełmnie, Chełmży i Nowem wydają się to jednoznacznie potwierdzać.
Zachowane zeznania świadków występujących w procesach polsko-krzyżackich potwierdzają istnienie kościoła właśnie w tym miejscu.Także prace wykopaliskowe przy dzisiejszym kościele Św. Mikołaja min. podczas wykopów przy instalacji ogrzewania geotermalnego potwierdzają poprzednią lokalizację kościoła w innym miejscu.Opisuję to dość dokładnie w poście o kościele Św. Mikołaja i jego niesamowitej historii, ale w dziejach ratuszowej wieży nie sposób to pominąć gdyż była to przecież jedna całość.
Podczas napaści krzyżackiej na nasze miasto w dniach 4-5 września 1431 roku spłonął kościół, paliła się także wieża, którą na szczęście udało się uratować choć bez przebudowy zwieńczenia i nowego dachu się nie obyło.
Ponownie została mocno zniszczona podczas "potopu szwedzkiego"w 1655 roku oraz podczas następnego groźnego pożaru w 1775 roku.Przez kilka wieków wieża mimo burzliwej historii miasta opierała się wszelkim zawirowaniom dziejowym i politycznym i trwała jako symbol i pamiątka świetności Inowrocławia.W końcu 1869 roku w zniszczonej wieży osunęła się jednak część południowej ściany .W końcu wysłużoną , zrujnowaną wieżę rozebrano w 1878 roku.
Wielki symbol naszego grodu i polskiej gotyckiej sztuki zniknął po wiekach z panoramy miasta.
Nie możemy dopuścić do tego aby to było na zawsze,nieodwracalnie!
Wieża musi wrócić na Rynek, tam było i musi być jej miejsce.


Ratuszowa wieżo nad rynkiem górująca
okazała, gotycka, zachwycająca
Tyś symbolem potęgi tego grodu była,
Lecz niestety burza dziejowa Cię zniszczyła.
Może kiedyś uda się odtworzyć Twe dawne lico
Na chwałę historii, średniowiecznego grodu strażnico
I Kazimierzowe przypomną się lata,
Gdy błyszczałaś urodą na środku miasta.

Zdobądźmy fundusze, odtwórzmy wieżę
Płytę rynku ona wspaniale ubierze
Widoków niepowtarzalnych z tarasu dostarczy
Taki projekt nie wróci na pewno na tarczy
W środku może być galeria, wystawy
A w kawiarence można będzie zjeść lody i napić się kawy
I jakaś reprezentacyjna sala Urzędu Miasta by się zmieściła
Każdemu taka wieża byłaby miła.


Na Rynku
Jadwigo sama tutaj spacerujesz?
Gdzie orszak twój się podział?
Gdzie królewski małżonek  pojechał?
Czy o wojnach znów myśli?
Opieki nad żoną zaniechał
Gdzie kościół, w którym z Krzyżakami spory wiodłaś?
I wieża olbrzymia, która w kompleksy ich wpędzała
Czyżbyś na naszym Rynku na zawsze już sama pozostała.
 
Wieża Ratuszowa
Ponad pięćset lat nad Rynkiem górowała
Piękna, gotycka, wyniosła, wspaniała
Wzorowana na toruńskiej
Pod każdym względem ją pobiła
Na siedem kondygnacji się wznosiła
Więzienie, sąd, skarbiec, salę obrad, kancelarię
Archiwum i wartownię w swych murach miała
Biciem dzwonów ze swej wieży
najważniejsze wydarzenia obwieszczała
Najazdy, pożary niszczyły ją , rujnowały
Aż mury nie wytrzymały i się posypały
W 1878 roku ostatecznie ją rozebrano
Największą miejską perłę zlikwidowano.
Faza budowy fary Św. Mikołaja z wieżą ratuszową, tymczasową kaplicą i prezbiterium.
Końcowa faza budowy kościół Św.Mikołaja z wieżą .Tam obywały się procesy polsko- krzyżackie i pertraktacje Królowej Jadwigi z Wielkim Mistrzem Krzyżackim Konradem von Jungingen o zwrot Pomorza Gdańskiego.

 
Tu na środku Rynku Św. Mikołaju
wiernych gromadziłeś
Zamiast dzisiejszej fontanny pięknym
polskim gotykiem świeciłeś
Tu swego majestatu dla procesów
nad Krzyżakami użyczyłeś
Królowa Jadwiga z Wielkim Mistrzem
 tu pertraktowała
Krzyżacka duma i buta tu właśnie
 uszczerbku doznała
Symbol swojego upokorzenia
jako pierwszy podpalili
Wymazali z panoramy miasta
z satysfakcją zniszczyli
Wieża jeszcze parę wieków przetrwała
O wielkości i pięknie polskiej
 architektury zaświadczała
Teraz tylko wątły, ceglany rysunek
to miejsce znaczy
Pozwolisz Polsko aby po twojej perle
tylko taki znak zobaczyć?

Na taki widok na rynku czekamy z utęsknieniem.
 

sobota, 12 listopada 2011

Komentarz do" Zaduszek Kujawskich w cieniu bazyliki".

Nekropolia inna niż wszystkie.

Jest taka nekropolia z pozoru skromna ,mała
Mieszcząca jednak niepoliczone serca i ciała
Od czasów pogańskich, poprzez książęce, królewskie
Obrońcy tej ziemi ją gęsto zapełniali
Krzyżacy następnych dusz tu dostarczali
Ofiary potopu i konfederaci barscy
wycięci przez moskali
Też gęsto tu w tej ziemi padali
Powstańcy styczniowi, listopadowi, wielkopolscy
Polegli z wojen światowych i bolszewickiej
I szanowani obywatele , nie znamy ich wszystkich
Pamiętaj jednak przechodząc obok
Gdziekolwiek by twoja noga nie stąpnęła
Tam leżeli Ci, dzięki którym nasza Polska nie zginęła.
To najmniejsza dziś inowrocławska nekropolia pod względem powierzchni, ale jeśli idzie o ilość pochowanych tutaj ciał to zdecydowanie największa.Chowano tu ciała jeszcze przed przyjęciem przez Polskę chrześcijaństwa. Na pogańskich szczątkach postawiono romańską świątynię pod wezwaniem imienia Najświętszej Marii Panny, która dziś jest największym zabytkiem Inowrocławia.Potem przybywało tu mogił obrońców Kujaw i Polski, nasze miasto było twierdzą graniczną państwa i o to nie było trudno.
Na tablicy napisano o pochówkach w czasach XII-XX wiek, ale trzeba by dodać jeszcze ze dwa wieki.

Ten krzyż i uprzednio pokazana tablica są symbolem tego cmentarza, który rozciągał się daleko wokół tego miejsca.Przy przebudowie sąsiednich ulic odkryto setki ludzkich szkieletów, a odsłonięto zaledwie fragment okolicznej ziemi.przez tyle wieków było ich zapewne tysiące.
Ilu Polaków tu pogrzebano
W cieniu tej prastarej bazyliki
Z ilu pokoleń najlepsi synowie Ojczyzny
Ostatnie schronienie w kujawskiej ziemi znalazło
Ilu powstańców, obrońców ostatni dech tu wydało
Brakłoby kamieni w murach tej świątyni
 gdyby zliczyć każde ciało
Pamiętaj inowrocławianinie, kuracjuszu, turysto
Tych parę mogił co się tu ostało,  to nie wszystko
Przez wiele wieków ziemię tę krwią i swym ciałem uszlachetniali
Oddani Polsce, Ojczyźnie jej synowie wspaniali
Szanujmy ich pamięć, czcijmy imiona
Niech ta ziemia po wsze czasy będzie uświęcona.

Obelisk upamiętniający Konfederatów Barskich poległych w walkach z moskalami za króla i Ojczyznę. 


Wielu szanowanych obywateli w dziejach Inowrocławia tutaj spoczęło na wieki.
Powyżej nieliczne z zachowanych mogił: Grabskich i Grobelskich.
 Pamiętajcie przechodząc obok bazyliki gdziekolwiek byście nie stąpnęli nasi przodkowie tu leżą lub leżeli.




A to pomnik upamiętniający powstańców wielkopolskich, ludzi którzy przynieśli nam wolność.W powstaniu tym zginął w walce o niepodległość Polski najstarszy brat mojego taty Dominik.

Wszystkie powstania, walki o niepodległość wsparcia tu dostały
Inowrocław, Kujawy, mają w tym wkład niemały
Teraz z wolności przez lata korzystamy
Pamiętajmy komu to zawdzięczamy
Dzieci  i wnuków z historią zapoznawajmy
Do miejsc pamięci zaprowadzajmy
Wspólne owoce czerpać będziemy
I Polska nigdy nie zniknie z tej ziemi.
****
Choć na mogileńskiej ziemi urodzony
Inowrocławiowi zostałem przeznaczony
Tutaj dostałem szansę by pisać, by tworzyć
historię przypomnieć, serce otworzyć
Kujawy, Wielkopolska to jedna kraina
Jedna tu dusza i serce nas trzyma
Jedyne powstanie się tutaj udało
Bo zgodne, mężne serce za tym stało
Tu gdzie brat ojca, na szańcu swe życie położył
Jam się uczył, pracował i tworzył
Teraz zadanie nasze na lata
Otworzyć Kujawy dla Polski, dla świata.










piątek, 11 listopada 2011

Refleksja nad Świętem Niepodległości


Listopadowe święto do wspomnień skłania
Zdjęcia, mogiły…czas nas pogania
Rozrzucone kości, groby zapomniane
Bohaterowie z opowiadań, losy nieznane
Coraz mniej miejsc, coraz mniej ludzi pamiętamy
Nie może tak być że stopniowo zapominamy
Oni swą krwią wolność nam przynieśli
Zasłużyli na pamięć mali ludzie, wielcy
Jakieś kwiaty, płomyk znicza, modlitwa
Tyle możemy zrobić by pamięć nie znikła
Tablice, pomniki nazwiskami opisane
Niech na wieki będą zachowane
W szary dzień listopadowy
Rozbłysły płomieniem nasze serca
Na myśl o poległych bohaterach
Przy ich mogiłach, nawet na deszczu
Cząstka tylko uświęconych miejsc pozostała
Nieznana jest zaginiona reszta cała
Ogniki świec w symbolicznych miejscach rozbłyskują
Przychodzimy tam by pokazać co nasze dusze czują
Łączą się z nimi nasi przodkowie
I wierzą że nie zginą nigdy w naszych sercach i głowie.

 Pomnik Powstańców Wielkopolskich w Inowrocławiu.
Pamiętamy o tych co przynieśli nam Niepodległość,to co się działo w Warszawie 11 listopada 2011 r. to wstyd dla wszystkich Polaków.Głupie manifestacje zapowiadane jako pokojowe, a kończące się jak chuligańskie burdy rozróbami i rzucaniem kamieniami w Święto Niepodległości to wielkie nieporozumienie i hańba dla młodego pokolenia.Przynosicie wstyd tym co podarowali wam wolność i niepodległość.



Czy znamy poległych obrońców, powstańców
Czy pamiętamy bohaterów
Wieńce i kwiaty składają delegacje
Prezydenci, prezesi, organizacje
Ale kiedy dzieci pod żołnierskie mogiły zaprowadzimy
Pochylimy głowy, znicze zapalimy
Do czynów bohaterskich w opowiadaniach wrócimy
i patriotyzm w sercach dzieci zaszczepimy
Sprawimy, że na zawsze będą pamiętały
Komu zawdzięczają wolność i kraj piękny cały.





 Szanujmy pamięć o tych którzy walczyli o naszą wolność, o bezpieczeństwo naszych granic, dbajmy o mogiły poległych. Te które jeszcze istnieją i przekazujmy naszym dzieciom i wnukom opowieści o ich bohaterstwie.

Barwy narodowe i godło to nasze świętości.
Wszystkie powstania, walki o niepodległość wsparcia tu dostały
Inowrocław, Kujawy, mają w tym wkład niemały
Teraz z wolności przez lata korzystamy
Pamiętajmy komu to zawdzięczamy
Dzieci  i wnuków z historią zapoznawajmy
Do miejsc pamięci zaprowadzajmy
Wspólne owoce czerpać będziemy
I Polska nigdy nie zniknie z tej ziemi.

 Św. Wojciech patron Polski on jako jeden z pierwszych zginął męczeńską śmiercią za Polskę i za wiarę.